- A to nasz Misio Evo 9, nówka sztuka, nie śmigana. Powiem szczerze, że dawno nie jeździłem tak dobrą rajdówką – napisał na Facebooku Krzysztof Hołowczyc. – Jestem pełen podziwu dla zespołu Pro-sport Andrieja Zhigunowa jak profesjonalnie ogarniają tu 5 Miśków, które wystawiają. Trasy prześliczne, bardzo trudne, dużo szczytów, za którymi od razu zdradliwe zakręty. Nie będzie łatwo z lokalersami walczyć, zwłaszcza, że na starcie 20 A-grup, takich pod 400 KM i 8 enek. Trzeba będzie pocisnąć, żeby wiedzieli że Poliaki toże mogut!
fot. Facebook